…To tak na początek, ważnym komunikatem jest zakomunikowanie światu, że oto pierwszy raz udało mi się nawiązać, w stanie wskazującym, kontakt, ba! rozmowę niemal, z panem taksówkarzem. Czyli mój dar nie spłonął ( M. napisz kiedyś światu że go mam, co? ) i jest…
…Alkohol. Wypijasz. Zapominasz. Na 10 minut, masz wrażenie że panujesz nad swoimi emocjami. Trzeba by, więcej. Ale więcej, znaczy gorzej. Silnej, ładnej, młodej kobiecie, nie wypada pokazać przecież że kompletnie, w ogóle, zupełnie, ani trochę - nie ogarnia. Że owszem wie, czuje nawet, to ciśnienie, to oczekiwanie, żeby pokazać że ma(m) jakiś plan na życie, na to co będzie dalej…Przez ostatnie 4.5 roku miała(m) w głowie marzenie o drugich studiach, dziś, teraz przed chwilą, pomiędzy brązowym przedpokojem a białym pokojem uświadomiłam sobie, że mogłabym, a właściwie już, rozmieniła(m)bym je na drobne. Gdyby tylko…
Boję się. Mam w sobie ten cholerny strach przed życiem. Przed tym że już mi się nie uda, że już tak będzie. Będę się budzić smutna*, zasypiać bez uśmiechu, i ‘pomiędzy’ też przesiąknięte będzie smutkiem.
*Smutek – negatywny stan emocjonalny, będący następstwem przykrych przeżyć, kłopotów. W stanie smutku odczuwalny jest brak perspektyw, bezradność.Objawia się on poprzez przygnębienie oraz mniejszą energię. Smutek jest uważany za przeciwieństwo szczęścia. Bywa utożsamiany z żalem, nędzą i melancholią. Bardzo często towarzyszy mu płacz i zamknięcie w sobie.Uczucie to może być postrzegane jako tymczasowe obniżenie nastroju, lub depresja charakteryzująca się stałym i znacznym obniżeniem samopoczucia, a także do zakłócenie zdolności do funkcjonowania w codziennym życiu.
(Kasia, Katarzyna.)